Decyzja o kredycie hipotecznym musi być dobrze przemyślana. Jednakże już na wstępie wyłania się istotne zagadnienie: czy udźwigniemy kredyt? Właśnie od odpowiedzi na to zagadnienie powinno się począć swoje przygotowania. Główną sprawą jest nasza zdolność płatnicza. To od niej w głównej mierze zależy, w jakim stopniu kredytodawca może nam dać środków pod zastaw mieszkania. Ale nie można także nie pamiętać o prywatnym zdaniu, jakie zostanie rozstrzygającym wyrokiem i zwiąże nas z instytucją finansową na kilkanaście lat.
Zdolność płatnicza jest pierwszą kwestią, jaką wyliczy dla nas instytucja bankowa. Wówczas po jej sprecyzowaniu pracownik banku będzie wiedział, czy będziemy rzetelnym kredytobiorcą. Kredyt hipoteczny jest apetycznym przychodem dla banku, ale potrzebuje sporej rozwagi.Do sprecyzowania zdolności finansowej przydatne będzie zaświadczenie o zyskach i informacje rodzinie. Ważne jest to, czy posiadamy dzieci i czy pozostajemy w związku. Jeśli nasza druga połowa pracuje, zdolność kredytowa powiększa się. Zaniżają ją tymczasem dzieci, które wymagają nakładów finansowym.
Następnym kluczowym elementem jest termin, na jaki zaciągniemy kredyt hipoteczny oraz własność, jaka zostanie zabezpieczeniem. Wydłużając okres spłacania, wzmacniamy własną zdolność finansową. O ile nasze zabezpieczenie hipoteczne ma dużą wartość i pozostanie korzystnie oszacowane przez kredytodawcę, dostaniemy również możliwość wzięcia większego zobowiązania.
Aczkolwiek nawet jeżeli instytucja finansowa przedstawi nam ofertę na kwotę przewyższającą nasze wymagania, nie dajmy się zachęcić! Należy brać tyle ile potrzeba, w przeciwnym razie można tego ciężko potem żałować.